 |
www.psionika.fora.pl Psionika dla początkujących i zaawansowanych
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Mentis Administrator
Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 07 Maj 2008 Posty: 55 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nienacka
|
Wysłany: Śro 16:12, 14 Maj 2008 Temat postu: Teorie |
|
|
Ilu jest ludzi, tyle jest teorii - w myśl tej zasady postanowiłem założyć ten temat. Opowiadajmy tu o swoich teoriach i nawzajem rozważajmy je.
Może ja zacznę:
Powiedziałem o tym kiedyś stachiemu na gg i odpowiedział mi początkowymi słowami tego postu . Otóż mam teorię. - skoro, każdy z nas odczuwa bodźce tak samo (przy zbliżeniu rak do ognia odczuwamy ciepło, gdy ukłujemy się szpilką czujemy ból itd.), to czemu są te różnice w odczuwaniu energii ( czyli, że niektórzy czują ciepło inni zimno, zas jeszcze inni mrowienie). Można pomyśleć, czy te energie sie nie różnią. Oznaczało to by, że każdy z nas ma inny typ energii psi.
A co wy o tym sądzicie? 
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reddy
Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 13 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 21:01, 14 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Ja stworzyłem teorię na temat pirokinezy.
Wielu mówi iż nie można wzniecić ognia bez:
-paliwa
-zapłonu
A czym innym jest pirokineza?
Paliwo-nasza energia
Zapłon-też nasza energia-dlaczego?
Bo gdy pocieramy zapałkę o pudełko dzięki sile tarcia zapałka zapala się.
Tak samo jest z energią - wystarczy dać jej zapłon.
PIROKINEZY NIE CWICZE , ALE CHCE SIE JEJ NAUCZYC.MOZE KTOS WIE JAK CWICZYC I UZYWAC PIROKINEZY?
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mentis Administrator
Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 07 Maj 2008 Posty: 55 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nienacka
|
Wysłany: Śro 21:46, 14 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Ja zawsze uważałem, że pirokineza jest czymś w stylu psychokinezy na poziomie cząsteczkowym. Mam tu na myśli, że jest to manipulacja cząsteczek (gdy cząsteczki ocierają się o siebie powstaje ciepło - na tej zasadzie działają mikrofale). Zawsze tak sobie to wyjaśniałem, bo skoro pirokineza, nie tylko umie wzniecić ogień i manipulować nim, ale również zwiększać temperaturę w pomieszczeniach to taka teoria jest chyba najlogiczniejsza.
PS: Czekam na komentarze do mojej teorii .
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aidil
Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 07 Maj 2008 Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 7:50, 15 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Trudno mi przyjąć twierdzenie za prawdziwe, że widzimy i odbieramy bodźce tak samo. Różnice wynikają chociażby z budowy np. oka. Osoby z stygmatyzmem inaczej widzą. Jak to wpływa na widzenie astralne? Daltoniści widzą kolory lub widzą inne barwy. jak to wpływa na widzenie astralne? Są osoby u których stwierdza inny wyższy lub niższy próg przewodzenia prądu elektrycznego. Jaki to ma wpływ na odczuwanie energii subtelnych? Gdzie jest norma? gdzie zaburzenie? Czy tam gdzie widzimy i odczuwamy więcej? Czy tam gdzie nie? Na pewno różnimy, jaki to ma wpływ. Mamy się również inne genotypy, jak to wpływa? Różnimy się także polaryzacją. Możemy mówić o różnicach i podobieństwach. Sama energia moim zdaniem jest taka sama dla każdego. To my różnimy się w odbiorze na poziomie widzenia i odczuwania. Tak sądzę .
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
eru75
Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 08 Maj 2008 Posty: 32 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 13:02, 25 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Pirokineza to manipulacja energią na poziomie cząsteczkowym. Prościej tłumacząc - wprawiasz cząsteczki w ruch. Tylko szybko poruszające się cząsteczki powodują zwiększenie temperatury jakiegoś ciała. Tak więc przy ćwiczeniach na przykład ze świeczką musisz wyobrażać sobie jak cząstki w knocie poruszają się z coraz większą prędkością, drgają, czy co tam jeszcze wymyślisz. Najważniejszy jest efekt. Wg mnie w psionice cel uświęca środki, tak więc nie bójcie się eksperymentować.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Aidil
Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 07 Maj 2008 Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 9:32, 30 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Ciekawe ćwiczenie.
Lubię energię ognia ale również wiatru.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mentis Administrator
Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 07 Maj 2008 Posty: 55 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nienacka
|
Wysłany: Sob 15:40, 16 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Wiem, że tym postem z lekka odwracam uwagę od doświadczenia w dziale "Telepatia i Empatia", ale doszedłem do pewnych wniosków i chciałbym się nimi podzielić.
Otóż zastanawiałem się dlaczego zdolności parapsychiczne nie są powszechne wśród ludzi ( zakładając, że każdy je ma ), a jeśli już jakoś do nich dochodzą ( zakładając że to nie fake ) to po bardzo długim czasie. Kminiłem i kminiłem, aż wkońcu doszedłem do wniosku, że jest to sprawa WIARY. W końcu podstawową rzeczą jaką trzeba zrobić aby posiąść takowe umiejętności jest uwierzenie w to, że one istnieją. Wszyscy mówią, że przecież w to wierzą, ale nie sądzicie, że za bardzo nie mamy pojęcia czym jest wiara??
Spróbujcie chwycić ostry, ciężki nóż ostrzem do dołu w kierunku swojej stopy. Wierząc, że macie zdolności np. psychokinetyczne możecie również uwierzyć w to, że dzięki waszym umiejętnościom nóź może zawisnąć w powietrzu, ale czy macie odwagę go upuścić?? Czy nie ma w was nutki zwątpienia "A co sie stanie jak mi się nie uda?? Przecież spadnie i wbije mi się w stopę.." I właśnie o to mi chodzi. Ludzie mówią, że mają wiarę, a w rzeczywistości wątpią w to co mówią.
Taka jest moja hipoteza. Czekam na wasze zdanie. 
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
FelonyChan Administrator
Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 10 Lis 2008 Posty: 125 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 15:46, 16 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
No tak, ale trzeba mieć troszkę praktyki, żeby zatrzymać lecący nóż.
Spróbuje z jakimś ciężkim kamulcem, bo motywacje będzie, bo kamulcem też boli, a w razie czego nie będę musiała sprzątać krwi
A tak na poważnie, to zgadzam się z tobą. wiara jest podstawowym rzeczą, ale niestety, większości z nas jej brakuje.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
valium
Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 13 Maj 2009 Posty: 31 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 16:05, 16 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Hm ja mysle ze gadaja ze wierza ale pojąć nie mogą. A wiadomo ze jak sie czegos nierozumie to jest to niewygodne. Ludzie lubia sie oszukiwac, sluchaja a nie slysza, patrza a niewidza. Gdyby chociaz sprobowali pojac to ze pewne sprawy sa PONAD wszelka WIARA i istnieja, czy nam sie to podoba czy nie. Dlaczego tak niewielu korzysta ze swoich zdolnosci? Hm no bo po co przecietnemu Kowalskiemu(zbieżnosc nazwisk przypadkowa ) telekineza, telepatia, prekognicja? Bo niby po co sie rozwijac? Przykre ale prawdziwe.. Z drugiej strony wiedza nie jest dla wszystkich...Gdyby tak mialo byc to coz.. Zajezdza mi tu socjalizmem. Przetrwaja Ci ktorzy beda potrafili sie lepiej przystosowac co nieznaczy ze madrzejsi... Niekorzystaja z tych predyspozycji, nie rozwijaja talentow, nabieraja tylko niezbednych umiejetnosci i to im wystarcza. Dlatego trzeba sie wybijac. Szerzenie takiej wiedzy wsrod spoleczenstwa byloby troche niebezpieczne.. ale to tylko moja opinia:)
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
FelonyChan Administrator
Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 10 Lis 2008 Posty: 125 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 20:48, 16 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Masz racje. Ludzie nie robię niczego, co jest niepotrzebne, ponieważ są zbyt leniwi. Dlatego, też tępią wszystkich którzy wybijają się ponad to. Wszyscy którzy mają jakieś zdolności i talenty, są tępieni przez społeczność identycznych klonów, zbyt wciągniętych przez życie, które jest dla wygodne (do czasu), ale tutaj już wyszłam trochę poza kontekst prawda?
Czasami ludzie też okłamują samych siebie, wmawiając sobie, że wierzą, podczas gdy naprawdę, tylko chcą wierzyć, aby oderwać samych siebie od nudnej szarej codzienności. Takie jednostki mają większe szanse na zdobycie tych umiejętności, które ponoć są naturalne dla nas wszystkich, niż cała reszta która zamyka swój umysł na rzeczy których nie jest w stanie pojąć. Jednak prawdziwymi perłami, są osoby które naprawdę wierzą. Teraz zastanówcie się, czy wy wierzycie, czy też chcecie wierzyć, bo ja już sama nie jestem pewna.
Btw, to moja opinia, macie prawo się z nią nie zgadzać (oczywiście jak coś zrozumiecie, bo mnie trzeba czytać używając trzech szyfrantów)
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
valium
Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 13 Maj 2009 Posty: 31 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 21:20, 16 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Zgadzam sie z pierwszym akapitem:) natomiast co do drugiego mysle ze sama chec wiary juz jest godna podziwu. A zwątpienie czasem to normalna rzecz.. Wtedy gdy watpimy sklaniamy sie do myslenia a to bardzo wazne. Zadawanie pytan, watpliwosci, jest motorem działania, rozwoju. Ci ktorzy sie oklamuja robia to raczej ze strachu, z nudy, bo inni tak robia, bo czuja ze powinni itp. Oni maja male szanse.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Mentis Administrator
Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 07 Maj 2008 Posty: 55 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z nienacka
|
Wysłany: Sob 21:25, 16 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Nie sądzę, żeby ludzie w ten sposób okłamywali samych siebie. Po prostu wiara taka na 100% jest strasznie trudna. Są pewne ramy myślowe, z których jest bardzo trudno wyjść. Jeśli do publicznej telewizji przyszedłby gość, który zaoferowałby się pokazać umiejętności parapsychiczne robiąc to pod wszelką naukowa aparaturą itd. i pokazałby to, odkrycie takich umiejętności u nas byłoby łatwiejsze.
Tak samo jest z wiarą w (Boga/ bóstwa). Powiedzcie mi, czy gdyby człowiek czul nad swoją głową postać tak materialną, jak każdy człowiek, która jest do tego wszechpotężna, wszechwiedząca i mogąca zrobić z nami wszystko. Czy byłoby wtedy tyle grzechu??NIE. Ludzie siedzieliby jak myszy pod miotłą, pobożnie, żeby tylko nie zgrzeszyć.
Wybaczcie, że przytoczyłem tu przykład religijny, ale jest on moim zdaniem dość trafny.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
valium
Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 13 Maj 2009 Posty: 31 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 21:49, 16 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Oczywiscie ze wiara na 100% jest bardzo trudna, jest czesto wrecz nieosiagalna bo tak jak mowisz sa pewne schematy z ktorych trudno wyjsc. Z tym oklamywaniem mialam na mysli wszystkie religie, rożnorakie wersje historii itp. Oczywiscie nie chce tutaj bardzo generalizowac, kazdy ma swoj powod do wiary(religia) i niektorych moge tu urazic, przepraszam.
Gdyby czlowiek o takich zdolnosciach pokazalby to w telewizji i dał przekonujace dowody i tak 90% spoleczenstwa nie uwierzyloby, uznaloby to za dobrze skonstruowana ścieme, ludzie lubią sobie tworzyc iluzje, i zamiast zwracac uwage na istotne sprawy, szukaja cudow tam gdzie ich nie ma. Odkrycie takich umiejetnosci byloby znacznie latwiejsze ale w konsekwencji bardzo niebezpieczne. Wiesz przeciez jak mozna to wykorzystywac, juz to bylo dawno wykorzystywane w wywiadach, prekognicja zdalne widzenie itd. Świat postepuje naprzod ale za naszymi plecami,nie boj sie, Ci ktorzy maja wiedziec wiedza co i jak, i nastepni ludzie ktorzy w sobie cos odkryja tez beda wiedzieli o co w tym wszystkim chodzi ale z czasem. Inni poprostu beda 'cos tam kumali' i to wszystko.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
JPP
Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 28 Lis 2008 Posty: 33 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:26, 28 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Proponował bym nie pisać tutaj o religii, bo szybko się zrobi offtopic. Do religii można by założyć inny temat.
Nie są powszechne , ponieważ ludzie ich nie chcą znać.
Wyobraźcie sobie przeciętnego człowieka. Bogobojny, co niedziela do kościoła itp. i nagle się okazuje , że potrafi leczyć ludzi. To co? kolejny Jezus? A może go coś opętało ? A może dowiedział by się , ze w to co wierzy to kłamstwo i jego świat by się zawalił.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|